Wskoczyłam na konia. Zaczęliśmy galopować przez pola.
Biegliśmy. Aż dotarliśmy do miasta.
Popatrzyłam pytająco na konia.
- Potem go odprowadzę teraz ty mi powiedz trochę o sobie.
- Jestem raczej zwyczajna.- zaczełam.
- Mhm to skreślę od razu.. -zaśmiał się.
< Sorki , zę krótkie brak weny ale moze ty to zmienisz xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz